Biegnij Warszawo

Drugie miejsce i 30,01. Biegło się dobrze. na 7km Kuba Nowak stwierdził, że nie złamiemy 30min (bo za to miały być jakieś premie finansowe- ale jak to w Polsce bywa, ktoś tam gdzieś słyszał ,ale nic na papierze- mniejsza z tym) Po siodemce było spore szarpnięcie , którego byłem w dużej częsci autorem. Ostatnie 3km w ok 8,35- fakt że było z 500m z górki, ale sam fakt ,że trzeba było troszke przeplatać nozkami i co najwazniejsze nadazałem za moimi nozkami, napawa mnie mnie optymizmem przed dalszymi startami. Nie robię nie wiadomo jakiej roboty, jestem zdrowy, nie rozpaczam jak mi nie idzie, ale i nie skaczę do nieba jak coś wyjdzie. Po prostu robię swoje. Wierzę.

P.S Podziękowania Dla Mariusza Giżyńskiego za nocleg. Zawsze to fajnie porozmawiać z kimś ,kto dzieli ze mną pasję biegania. „Ktoś inny by nie zrozumiał , ale Ty będziesz wiedział , o co chodzi…”- tak to zwykle jest , że jak spotyka się dwóch biegaczy , to trzecia osoba sie nudzi:) Pozdrowienia

Reklamy

13 responses to “Biegnij Warszawo

  1. Gratulacje!!

  2. gratulować szczerze!!
    trzymaj się zdrowo, aby tak dalej.
    dzięki za wiadomości – zawsze to przyjemnie biegacza myśli poczytać – prawie jak dialog (ponad czasowy!), no ale czasami inaczej nie da rady. pozdrawlaju!

  3. Dołączam do gratulacji! i…chylę czoło 🙂
    Pozdrawiam

  4. Gratulacje, Michał!
    Jest moc.

    Mi niestety zdarzyło się coś, co przez 20 lat biegania zdarzyło mi się dotąd dosłownie raz – popsuła się noga. Psuła się systematycznie do jakiegoś czasu, ale od trzech tygodni jest tak, że kuśtykam chodząc, co dopiero mówić o bieganiu … Mam zatem wszelkie objawy zespołu abstynencyjnego i to nie żarty. Poza tym: szaro, zimno i do doopy. Cóż: wsiadam gdy tylko mogę na rower, wspinam się bo lubię i czasem uciekam w góry. Byle tylko nie uciec od siebie.

    Powodzenia!

  5. Gratuluję!!!!

  6. Michał, ja butów nie zmieniam zanim się nie podrą, a po asfalcie biegam od 20 lat :). Popsuła się od … życia, proste ;).
    No nic, czasem czas na pauzę, choć szkoda, bo pogoda teraz do biegania super (powiedziałabym inaczej najchętniej). Spokoju, cierpliwości potrzeba, i spokoju :).
    Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s