własnie

jutro uderzam na Berlin

 

świat się kończy w sokolikach

 

 

Reklamy

13 responses to “własnie

  1. Powodzenia!!!!! Będę śledził na necie jak tobie idzie;)

  2. trzymaj się! znaczy jazda bez trzymanki 😉

  3. Moje Bieszczady II- Moje Bieganie……..powodzenia Bracie:-)

  4. Gratulacje 🙂

  5. gratulacje!

  6. Ale żeś nagonił tego kenijczyka. Coś mu powiedział na starcie że tak uciekał?

  7. Hej dziekować wszystkim za trzymanie kciukow. Na 37 km miałem awarie i musiałem udać sie w pobliskie krzaki:) hehe serio. Zbieglem z trasy jakies 60m , zrobilem co trzeba i na trase. Cos z zoładkiem pod koniec biegu sie stalo. Mysle ze cale to zajcie trwalo ok 2-3 min plus jeszcze 37km kilometr bardzo zwolnilem bo szukalem miejsca na postój:) Pewnie gdzies ze 4min/km byl. Ale doswiadczenie niezłe. Zwłaszcza sama organizacja. Było od groma ludzi. Do tego w berlinie nie ma zadnych korków, to dziwne bo jest ze trzy razy wiekszy od Warszawy:) Ogólnie ta grupa z która biegłem dobiegła 2,16-2,17. Więc sądze że na tyle bylem. szczególne brawa dla Iwonki Lewandowskiej oraz jej trenera za super bieg. Mam zdjęcie z Heile. Rozmawialem też z managerem tego kenijczyka, który wygral, przypadkiem wchodząc do hotelu. Powiedzial mi, że jestem szybki ( bo najpierw spytal sie jak mi poszło,odpowiedziałem że słabo a potem o życiowkę na 10km) i ze 2,08-2,10 is possilble. Powiedział mi też , że najważniejsze w zyciu to: musisz wierzyc w Boga a nastepnie wierzyć w siebie. Polecił mi tez zebym chociaz z rok popracował na pół etatu i zobaczył co będzie. I że taką sama radę dał kiedys mistrzowi olimpijskiemu z Atlanty w Maratonie- Josia Thugwane, kiedy ten jeszcze pracował w kopalni ( tak powiedział :in the mine (?) ) i biegal 2,37 maraton. i jakiejs biegaczce ,ale nie spamietalem imienia . I ze na razie muszę popracować sam nad sobą. Aha i powiedzial mi : you must go to the Szklarska- hehe serio mi tak powiedział. Ciekaw jestem jak się ten gośc nazywa. ( taki trochę jakby marokan, ale z tego się dowiedzialem to podobno mieszka w stanach i tam sciaga Keniczyków, a ma ich pewnie całe zastepy , bo za tydzien leci do chicago z kolejna grupą. Mowi że ktos tak jest w stanie pobiec 2,05. Dziwne to bylo zajscie – stałem w hotelu i rozmawialem sobie z managerem Kenijczyka ktory przed godziną zrobil rekord swiata w maratonie. Ja bym na jego miejscu chodził z głową w chmurach , a on spytał sie zwykłego Smalca: jak poszło? u nas jak ktoś zdobedzie medal mistrzostw Polski to juz jest guru i nikomu cześć nie odpowiada. I tym sie kurna róznimy od reszty swiata.

  8. Ale miałeś przygody. To widzę że warto było i żeś zadowolony. I o to chyba chodzi.

    ps. Pewnie już się rozglądasz czy w okolicy jest jakaś kopalnia i czy mają robotę na pół etatu?

  9. Gratulacje. Prawie się popłakałem ze śmiechu 🙂
    Ale jest coś z tymi kłopotami żołądkowymi. Mnie jakaś kolka złapała i to na 28km. Jak sięgam pamiecią to mnie nigdy zadne kolki nie łapały…. Dziwny swiat…. To pewnie przez te sztuczne izotoniki i żele… Trzeba się chyba zacząć na to gówno (!sic) uodparniać 😉

  10. A Ja myślę że to stres.

  11. ja myślę, że zła dieta….

  12. Cze Boss. To moze po maratonie 10km w Biegu Niepodleglosci w Białym?
    Jak nie da rady to i tak zapraszam, bedziesz naszym Honorowym gościem!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s