Władysław Broniewski- nie taki znowu komunista

Coś pasującego do naszego letniego miasta….

Władysław Broniewski – Kalambury

Pękło serce upału
Za Wolą i za Ochotą
Rudą krwią bryzgało
Miedzianą żelazną złotą

Zapatrzony niewidomy
We krwi we krwi odnalazłem
Obłoki dymy i domy
Złote miedziane żelazne

Nie ma ochoty i woli
Myślałem serce pękło
Powoli szedłem powoli
Rudym wieczorem piękną

W czarnym wieczornym dymie
Ulic kamiennych krwotok
Obłoki ciężkie olbrzymie
Pulsują krwawa martwotą

Nie ma Ochoty i Woli…

Piotrek S. wrote

Reklamy

One response to “Władysław Broniewski- nie taki znowu komunista

  1. Skoro Broniewski, to ja z Tuwimem ;).

    A to na upał :):

    Chyba się przegrzałam.
    Co za masakra. Chłodu, cienia i wody!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s