Paradoksy trzy

1)Mimo że ciągle biegam, nigdzie nie gonię, nigdzie nie biegnę. Tak właśnie się biega nie biegnąc

2) Prawdziwy postęp przychodzi w czasie regeneracji po treningu. Wtedy mimo że leżę w miejscu to idę do przodu

3) W czasie jednego z egzaminów pisemnych na studiach nic nie umiałem. Tak właśnie się leży na siedząco

Reklamy

3 responses to “Paradoksy trzy

  1. Zauważyłem ,że w im droższych i bardziej zamortyzowanych butach biegam , tym bardziej bolą mnie kolana i ścięgna achillesa.

    1) Biegając na bosaka lub w twardym acz wygodnym obuwiu (Czekam na wypust z wiosenny Lidla, ale boję się że owego modelu może w tym roku nie być) obuwiu(zabierz babci kapcie niech głosuje na Bosaka-śmieszne) stawiam nogę na śródstopiu

    2)Biegając w dobrze zamortyzowanych butach stawiam nogę na pięcie, skracając krok ,obniżając środek ciężkości- jakby to inaczej ująć : środek ciężkości pokonuje dłuższą drogę niż gdybym biegł na śródstopiu w tym samym czasie. A przede wszystkim nienaturalnie się wyginam w pozycji przygarbionej. I zaraz mam jakieś kontuzję

    Dobrze zamortyzowane obuwie jest na rynku jakieś 20-30 lat , a więc ewolucyjnie nie zdążyliśmy się do nich przyzwyczaić. Ludzie pierwotni biegali na bosaka. I logicznie myśląc nie byli w stanie dogonić antylopy na dystansie 100 czy 200m ale musieli ją zabiegać . Normalnie gonisz gnu przez 10-15km aż wyzionie ducha. Tak samo Aborygeni czy inni łapią przepiórki lub jakieś podobne ptaki, które spłoszone podlatują na 300m , potem znowu spłoszone podlatują na 200m potem już tylko na 100m, a potem jak nie są już w stanie podlatywać to dzidą i na ognisko. Stąd wniosek iż ewolucyjnie jesteśmy maratończykami. I pewnie ta czynność dawała nam przewagę nad Neardeltańczykami i innymi Hominidami, i przez to między innymi oni wyginęli, a my nie. Śmiała teoria, czyż nie?

    Druga rzecz to asfalt. Ten czarny , leżący:) Istnieje od jakiś 50 lat? No nie wiem . W każdym bądź razie w skali ewolucji naszego gatunku, tez na pewno nie zdążyliśmy się do niego przyzwyczaić. Dalej mamy zapisane w naszych genotypach, co także stanowi rdzeń naszych fenotypów, że jak biegać , to tylko boso ( lub w twardym, o cienkiej podeszwie, obuwiu , i po naturalnym podłożu). Tylko najgorzej jest w zimie.

    What say you ? Producenci drogiej odzieży, zrobionej rączkami niewinnych Wietnamczyków, ku uciesze i zdrowej kupce Amerykańskich Hamburgerowców? Zajebongo . Mam 5 par najdroższych butów z pięćdziesięcioma systemami, a kolega ma 6 par. Współzawodniczymy w wyścigu materialistów. Ludzie żyjący 5 tysięcy lat temu nie byli wcale głupsi od nas. Wcale nie rodzimy się z pokolenia na pokolenie mądrzejsi. Nasza dzisiejsza siła tkwi w tym że świat się skurczył. Możemy łączyć nasze umysły w sieci, czego oni nie mogli robić.

    Przypatrzcie się na przykład naszej skórze. Zwykłe głaskanie może wpływać na wynik sportowy. Brzmi pawie jak homeopatia. “Podobnie jak układ narządów ruchu, tak i skóra jest ogromnym odbiornikiem bodźców nerwowych, które przenoszone drogą łuków odruchowych na narządy wewnętrzne pobudzają je regulując ich czynność. Skóra bierze też udział:

    -w regulacji temperatury ciała,

    -w przemianie wodno-mineralnej,

    -w procesach oddychania,

    -w produkcji przeciwciał

    – a pod wpływem światła słonecznego produkuję witamię D”

    “Teoria i metodyka ćwiczeń relaksowo-koncentrujących” pod red. Wiesława Romanowskiego

    Napisane w Uncategorized
    Tagi: amortyzacja, Bieganie, obuwie

  2. Odnośnie butów z amortyzacją, to nie tylko ty tak masz 🙂

    Zauważyłem że lepiej Mi się biega po lesie jak czuję każdy kamień, każdy konar drzewa od którego się odbijam pod stopą. Kiedyś kupiłem buty z super amortyzacją i zastanawiam się dlaczego ja w nich szybko biegać nie mogłem? Myślę, cholera, tyle kasy wydałem a buty mnie hamują. Zdjęłem buty w lesie i zacząłem biegać na boso. O!!! … można jednak szybciej biegać. Wniosek: te buty wymuszały bieg z pięty … a ja tak nie lubię. Ot i cała filozofia.

    Nie martw ty się jednak jadowitympaznokciem … wietnamczycy i chińczycy jednak roboty nie stracą:

    http://bieganie.pl/?show=1&cat=20&id=1713

    rech, rech, rech … zaśmiał się hrabia po francusku. Szykuj kaskę 🙂 ale ty chyba masz kontrakt i Ci dadzą do testów … jakby dawali dwie pary to mam długość wkładki 28cm. 🙂 🙂 🙂

  3. Będę miał na uwadze. Ale jeżeli chodzi o Nike to czegoś takiego jak kontrakt nie mam. To po prostu ustna obietnica, może nawet nie obietnica.:D Raz coś dadzą , raz nie i może tak jest lepiej , bo przynajmniej nie czekami, nie przywiązuje do tego dużej wagi. Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s